Kilka dni temu miała miejsce premiera pakietu Adobe CS4, a w nim nowej wersji Flasha. Zapewne lada dzień nastąpi wysyp aplikacji i przykładów, wykorzystujących engine 3D, bone tool czy inne nowe funkcje. Flash developerzy będą prześcigać się w ilości przykładów i ich optymalizacji. Tak będzie do wydania kolejnej wersji Flasha, gdzie cały wyścig rozpocznie się od nowa. Nie jest to zjawisko złe, ktoś zawsze musi zrobić pierwsze kroki. Dzięki nim, gdy tylko chcemy znaleźć przykłady wykorzystania narzędzi potrzebnych do skończenia naszego projektu, mamy je na wyciągnięcie ręki. Skala tego zjawiska jest jednak zbyt duża. Programiści zbyt wielką wagę przykładają do narzędzi i ich perfekcyjnego wykorzystania, zamiast skupić się na tym, co tak na prawdę chcą zrobić. Powinni zastanowić się do czego te narzędzia wykorzystać, poświęcić więcej czasu idei. Jest to mniej więcej przesłanie Jonathana Harrisa, który swoją sesją zakończył tegoroczną konferencję Flash on the Beach. Sesja, która początkowo wzbudziła aplauz, wywołała później w Internecie niemałą burzę. Flash developerzy poczuli się oburzeni, jak ktoś śmie podważać sensowność ich pracy.
Dało sie zauważyć, że całe FOTB było mniej techniczne, a bardziej inspiracyjne. Dużo sesji poświęcono wykorzystaniu Flasha oraz innych programów, do tworzenia sztuki, reklamy czy filmu. Erik Natzke pokazał w jaki sposób wykorzystuje tzw. particles (cząsteczki) do tworzenia obrazów. Jego prace można znaleźć m.in. na flickr. Robert Hodgin podzielił się z publicznością refleksją o tym, jak jego jednorazowa przygoda z kwasem zmieniła pogląd na życie. Obecnie stara się, aby jego wizualizacje oddziaływały na ludzi tak, jakby byli pod wpływem tego narkotyku. James Paterson rozbawił i zadziwił publiczność swoimi niemal poklatkowymi animacjami. Prawie wszyscy znają animacje logotypu stacji muzycznej VH1. To właśnie jego żmudne dzieło. GMUNK pokazał co można zrobić łącząc animację 3D, animacje flash oraz materiał video. Jego reklamy Bacardi, Hyundai’a czy Budlight’a mówią same za siebie. O czołówce video tegorocznego FOTB opowiedział jej twórca, Rob Chiu. Ciekawostką jest, że została skończona o czwartej nad ranem, kilka godzin przed rozpoczęciem konferencji.
Oczywiście nie brakowało sesji typowo technicznych. Carlos Ulloa, twórca Papervision3D, pokazał jak powstaje trójwymiarowa gra wyścigowa. Jego kolega z zespołu zaprezentował nowe funkcje wspomnianego engine’u. Lee Birmelow przedstawił nowości Flasha CS4. Keith Peters wyjaśnił na jakiej zasadzie opierają się engine’y fizyki, typu Box2DFlash. Mario Klingemann pokazał jak za pomocą Flasha i kamery czytać semacode. Sesje te pozostały jednak daleko w cieniu, gdyż opisywały biblioteki i algorytmy, będące tylko narzędziami w rękach prawdziwych artystów.
Ostatnią sesję na FOTB wygłosił Jonathan Harris. Pokazał on kilka swoich projektów. Jednym z nich jest “We Feel Fine“. W projekcie tym przeszukiwane są blogi ludzi z całego świata. Wyszukiwane są zdania, zawierające wyrażenia “I feel” oraz “I’m feeling like”. Następnie każde ze zdań poddawane jest analizie, skierowanej na poszukiwanie rodzaju uczucia, wieku piszącego, jego płci, panującej pogody, miejsca oraz daty wpisu. Na tej podstawie tworzona jest jest swoista mapa uczuć. Wynika z niej np. że ludzie najbardziej szczęśliwi są podczas świąt a najmniej w okolicach wakacji. W projekcie “Universe” budowany jest świat wokół zadanego słowa kluczowego. Wpisując słowo “Poland” możemy zobaczyć w jakim kontekście pisano o naszym kraju w ostatnim tygodniu, miesiącu, czy roku, jakie były poruszane tematy, jakich osób dotyczyły. Tego typu projektów u Jonathana Harrisa nie brakuje, jednak wszystkie łączy jedna cecha – skupione są wokół człowieka.
Ciekawe jest to, że większość opisywanych wyżej projektów i dzieł nie ma nic wspólnego z Flashem. Animacje i wizualizacje tworzone są w programach do postprodukcji i 3D, a prace Jonathana Harrisa prezentowane są w apletach Java. Nie ważne jest jednak jakiego narzędzia użyjemy, równie dobrze mogli byśmy to wszystko zrobić we Flashu. Ważne jest jednak co tak na prawdę chcemy przekazać…


Ostatnie komentarze